30 marca 2014

Gwiazdy Disneya :)

Swoje początki zaczynały grając w filmach dla dzieci i nastolatków, a teraz robią karierę muzyczną. Czy dobrze zrobiły? To już niech każdy osobiście odpowie sobie na to pytanie. Według mnie lepszej drogi niż w stronę muzyki nie mogły zrobić. Nawet ich gra aktorska nie zrobiła na mnie takiego wrażenia jak ich głosy. W filmach grały tylko jakieś postacie, którymi w rzeczywistości nie były, a w muzyce się otworzyły i są sobą. Wzbogaciły muzyczny świat o wielkie talenty, jakie noszą w sobie. Właśnie na takie wokalistki czekam, które mnie pozytywnie zaskoczą i zadziwią! Dzięki pięknym piosenkom je pokochałam :*

Jak obecnie sobie radzą muzycznie były gwiazdy Disneya:
Demi Lovato, Ashley Tisdale, Selena Gomez i Emily Osment?
Tego dowiecie się poniżej w paru słowach o nich samych i cudownych utworach, których się słucha z niesamowitą przyjemnością :) 
Każdy dźwięk wydobyty z ich ust jest rozkoszą dla uszu...

DEMI LOVATO

Demi Lovato jest dla mnie kimś wyjątkowym, na kim można się wzorować. Właśnie nie powinno się jej źle oceniać, że miała problemy z odżywianiem, bo każdy mógł je mieć. Dla mnie liczy się, to, że była silna i wyszła z tego. Przez to wydaje się być jeszcze bardziej autentyczną osobą śpiewając słowa swoich piosenek. W jej głosie można poczuć wszystkie możliwe emocje od przepięknej radości po największy smutek. Wsłuchując się w jej głos można się podnieść na duchu i mieć chęć do podjęcia jakiegokolwiek działania, aby nasze życie stało się lepsze. Każdą nową piosenkę, którą słucham w jej wykonaniu odnoszę wrażenie, że jest coraz to lepsza (chyba te utwory oczarowują człowieka, bo nie mogę przestać ich słuchać, haha :D). Wydała jak na razie 4 albumy studyjne, ma na swoim koncie 10 singli i w latach 2012 - 2013 była jurorką programu X Factor. Posiadam tylko jedną płytę Demi, ale drugą mam już planach kupna ;) Utworem, za który ją pokochałam był: "Give your heart a break". Wyjątkowymi utworami są także: "Made in the USA", "Mistake", "Skyscraper" i inne (wszystkich nie jest się w stanie wymienić) :)




ASHLEY TISDALE

Ashley Tisdale nie jest dla mnie słodką blondyneczką z "High School Musical", a wręcz przeciwnie, jest dziewczyną, która umie pokazać pazur. Naturalnie brązowe włosy, płyta z cudownym lekko rockowym brzmieniem sprawiły, że zmieniłam zdanie o Ashley. To, że grała cukiereczka, nie znaczy, że taka jest - prawdziwa Tisdale jest o niebo lepsza. Taka metamorfoza, a raczej odsłonięcie swojego wnętrza było strzałem w dziesiątkę. Z małej dziewczynki, nastolatki stała się dojrzałą kobietą. Uwielbiam całą płytę, którą wydała i nie mogę doczekać się następnej. Te utwory są naprawdę magiczne. Zaczynają się zupełnie niewinnie, spokojnie, a później jest w nich power, który daje siłę i kopa słuchaczowi. Każda sekunda dźwięku zapewnia odbicie się przed oczami całego swojego życia, piękne! Obecnie posiada tylko dwa albumy studyjne, a sądzę, że rock w jej duszy gra, tak, że trzecia CD ukaże się niebawem. Co było też ciekawe, to to, że płyta "Guilty Pleasure" pomimo wysokiej ceny jest godna kupienia, bo naprawdę wszystkie utwory mi się spodobały, jeszcze nie spotkałam się z takim albumem...




SELENA GOMEZ

Selena Gomez z tych czterech osób, które opisuję, jest najsłodszą z nich. Czemu tak sądzę? Bo w filmach, w muzyce czy życiu prywatnym jest taką grzeczną osobą. Mogłaby przypominać najlepszą przyjaciółkę z dzieciństwa. Nawet jej muzyka jest taka. Zero w niej ostrych brzmień, tylko zwykły "spokojny" pop z dawką pozytywnej energii i uśmiechu. Jej muzyczka na pewno poprawi humor w deszczowy dzień :) Dlatego też jej zupełnie nie skreślam z mojej listy wokalistów wartych poświęcenia uwagi, bo talent ma. Głos w jej utworach jest odzwierciedleniem miłej, kochanej osoby, którą chciałoby się bliżej poznać. (Ja mam takie skojarzenia, inni mogą mieć inne). Jednak oceniam tu pod tym względem samą muzykę, jaką tworzy. Piosenki są radosne, dobrze się ich słucha, niestety nie wywołują takich emocji, aby można je było nazwać prawdziwym arcydziełem. Cały czas wierzę, że w końcu kiedyś usłyszę taką piosenkę, która mnie w 100% zauroczy, a Gomez na to stać :) Tworzy coraz lepsze utwory, jest więc szansa. Czekam, aż usłyszę dojrzały głos kobiety pewnej czego chce... Mimo to, polecam oczywiście! Wydała już 4 albumy studyjne i to nie koniec tej wspaniałej bajki :D




EMILY OSMENT

Emily Osment zawsze z cieniu Miley Cyrus. Serial, w którym występowała niestety nie pozwolił jej się na lepsze wybicie, dlatego byłam bardzo zdziwiona, kiedy dowiedziałam się, że też śpiewa i to jak! Gdy pierwszy raz usłyszałam utwór "Let`s be friends" nie pomyślałabym, że ta dziewczyna ma taki niezły głos. Wiedziałam, że aktorką musiała się urodzić, ale jej przeznaczeniem było zostać też wokalistką. Zawsze uważam, że Miley to super piosenkarka, ale szybko zmieniłam zdanie jak przesłuchałam parę utworów Emily. Osobiście uważam, że talentem przewyższa Cyrus. Piosenki ma świetne, łatwo wpadają w ucho, przyjemne, z lekkim rockowym brzmieniem. Coś idealnie dla mnie stworzonego. Ta dziewczyna ma po prostu odpowiednią barwę głosu do wykonywania tego typu utworów. Powinna cały czas w tym kierunki zmierzać, bo dla mnie pop w połączeniu z rockiem, jest zaspokojeniem dwóch potrzeb naraz, haha :D Moim zdaniem, to przyszłość muzyki, bo trochę rockowych dźwięków dodają cudnej mocy każdej piosence i to właśnie powoduje, że dany utwór staje niezwykły. Jest bardzo obiecującą się młodą artystką i mam nadzieję, że nie skończy kariery na jednej płycie, a dalej będzie tworzyć, bo zapowiada się ciekawie :)




Mogę się pochwalić, że jestem w posiadaniu niektórych płyt tych artystek, z czego jestem bardzo dumna, bo dla takich głosów warto kasę poświęcić i wzbogacić moją muzyczną kolekcję płyt ;) Wystarczy taka codzienna dawka muzyki i już dzień staje się lepszy :P


Źródła:
http://television.mxdwn.com/news/emily-osment-to-topline-abc-family-comedy-pilot-young-hungry/
http://www.wallpapergang.com/Demi-Lovato/Demi-Lovato-normal-wallpapers_22801.html
http://weheartit.com/entry/67651489
http://wallsev.com/hollywood-star-selena-gomez-photoshoot-background-hd-wallpaper/

9 komentarzy:

  1. No tak aktorki, ale piosenkarki jeszcze lepsze ;)
    Kocham Demi i Ashley - cudne głosy!
    "Made in the USA" i "It`s alright, it`s ok" non stop słucham :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Selena jest piękna i zdolna więc robienie kariery przychodzi jej z łatwością. a dlaczego nie napisałaś o Miley cyrus? Dziewczyna też pokazała nam poza Disney'em jaka jest naprawdę i ładnie sie stacza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do Seleny zgadzam się z Tobą. O Miley nie pisałam właśnie z tego powodu. Dla mnie inspiracją są ludzie godni naśladowania, którzy wiedzą jak wykorzystać swoje 5 minut na scenie muzycznej, ale nie przez skandale. Dla mnie liczy się wyłącznie głos i talent tej danej osoby ;)

      Usuń
  3. Nie przepadam za gwiazdkami Disneya.

    OdpowiedzUsuń