28 lutego 2014

IV wywiad

Długo zastanawiałam się z kim przeprowadzić kolejny wywiad. I jakoś nic mi nie wpadało do głowy. W końcu żaróweczka się zapaliła i pomyślałam o czymś bardzo banalnym, a jednak ciekawym. Następną osobą, z którą przeprowadzę wywiad jest .... moja kochana Mamusia :) Jest to bardzo miła i ciepła osoba, pozytywnie nastawiona do świata i ludzi. Kiedyś występowała w chórze kościelnym, miała nawet swój zespół muzyczny. Obecnie już nie śpiewa, tylko słucha muzyki wykonywanej przez inne osoby. O tym co się wydarzyło w przeszłości i co się dzieje obecnie w życiu mojej mamy, słów kilka. 
Zapraszam do lekturki :)

Patrycja: Muzyka jest częścią Twojego życia. Jak to się wszystko zaczęło? Od ilu już lat pasjonujesz się muzyką? Co spowodowało, że postanowiłaś poświęcić resztę swojego życia muzyce?
Dorota: Muzyką pasjonuję się od urodzenia. Zawdzięczam to moim rodzicom, którzy wychowali mnie na piosenkach. Nie tylko ich słuchałam, ale i lubiłam je śpiewać. Często z koleżankami organizowałyśmy wieczory karaoke. Postanowiłam się poświęcić muzyce, gdy w szkole podstawowej moja nauczycielka z muzyki zobaczyła we mnie talent.

P: Co się potem wydarzyło?
D: Oj, wiele, aż trudno, żeby wszystko opowiedzieć, ale spróbuję skrócić ;) To tak: zaczęłam śpiewać w szkolnym chórze (za sprawą pani z muzyki), chodziłam na różnego rodzaju konkursy muzyczne i zdobywałam nagrody. Szkoda, że kiedyś nie było muzycznych programów jak np. "The Voice of Poland", kto wie, może bym osiągnęła sukces i zrobiłabym karierę... Powracając: zapisałam się do szkoły muzycznej, gdzie pod okiem dobrego instruktora ćwiczyłam śpiew i granie na gitarze. Wstąpiłam również do chóru kościelnego i tam znalazłam wspaniałych ludzi, z którymi przyjaźnie do dzisiaj utrzymuję.

P: Wiem, że miałaś jeszcze zespół. Jak powstał i kto go tworzył? Jaką muzykę graliście?
D: Zespół tworzył ja, Marysia i Kasia - trio. Będąc w chórze parafialnym poznałam te dwie dziewczyny. Były niezwykłe, bez śpiewania nie wyobrażały sobie życia, z resztą ja też ;) Tak więc, któregoś dnia, gdy spotkałyśmy się po szkole, szłyśmy ulicą i śpiewałyśmy różne przeboje tamtych lat. Nagle Kaśka stwierdziła, że z takimi głosami, jakie posiadamy, moglibyśmy założyć mały zespół, nasze trio, tylko my. Ja z Maryśką powiedziałyśmy, że się nie nadajemy, ale dobra Kasia nie przejmowała się naszą opinią i zgłosiła nas na przesłuchania zespołów i solistów do pobliskiego Domu Kultury. No i poszłyśmy zaśpiewać piosenkę "Dancing Queen" ABBA. Ku naszemu zdziwieniu, zdobyłyśmy I miejsce. Później już szło jak z płatka, występowałyśmy na różnych imprezach śpiewając przeważnie covery, które były tanecznymi jak i spokojnymi kawałkami. Nasz zespół zaczął stawać się coraz bardziej popularny.

P: Wow, wasze trio było nie do zdarcia. Jak się wasz zespół nazywał i ile miałyście lat jak go zakładałyście? Pisałyście swoje utwory czy tylko covery śpiewałyście? Grałyście na instrumentach, jeśli tak, to która na jakim? Miałyście w planach wydanie płyty? Jak w ogóle mogło dojść do rozpadu tak niesamowitego zespołu?
D: Nasz zespół nazywał się "Gwiazdeczki". Gdy go zakładałyśmy miałyśmy po 18 lat. W większości covery wykonywałyśmy, ale własne piosenki też pisałyśmy. Tak, grałyśmy na instrumentach: ja na gitarze, Kasia na keyboardzie, a Marysia na trąbce. Oczywiście, że miałyśmy własne utwory. Miałyśmy już 10 singli gotowych, także bardzo starałyśmy się o stworzenie płyty, ale niestety rozpad zespołu spowodował, że nigdy nie doszło do wydania albumu. Stało się tak, ponieważ każda z nas miała coraz mniej czasu. Ja daleko jeździłam do szkoły, Kasia założyła rodzinę, a Marysia postanowiła wyjechać za granicę i tak się bliższy kontakt urwał. Mogę pocieszyć jedynie, że do dzisiaj dzwonimy do siebie i od czasu do czasu odwiedzamy siebie nawzajem.

P: Jeśli muzyka towarzyszyła Ci w Twoim życiu i nadal towarzyszy, to czym jest dla Ciebie ta muzyka? Jak wiele dla Ciebie znaczy?
D: Znaczy bardzo wiele. Jest moim drugim życiem, taką odskocznią od rzeczywistości. Pozwala mi powspominać stare dobre czasy, kiedy to ja śpiewałam na scenie. To, że teraz nigdzie nie występuję, to nie znaczy, że muzyka nie jest moim sensem życia. Po prostu kocham ją, uzupełnia mnie w każdym calu i potrafi stworzyć magiczne chwile. Łatwiej jest to wyrazić cytatem Ludwika Jerzego Kerna: "Czym jest muzyka? Może po prostu niebem, z nutami zamiast gwiazd?". Gdyby nagle muzyka przestała istnieć, to dla mnie cały świat by zniknął.

P: Gdyby wasz zespół osiągnął sławę na całą Polskę, to zrezygnowałabyś ze zespołu na rzecz kariery zawodowej albo zostałabyś zawodową piosenkarką? Kim zawsze chciałaś być w przyszłości i czy się to marzenie spełniło?
D: Będąc małą dziewczynką zawsze marzyłam, aby zostać piosenkarką. Nawet później uważałam, że to będzie moja przyszłość. Pomimo tego, będąc w ósmej klasie zaczęłam się zastanawiać, jaką wybrać drogę zawodową. Śpiewanie było dla mnie na pierwszym miejscu, jednak chciałam się zabezpieczyć i mieć plan B, gdyby coś nie wypaliło. Więc poszłam do technikum ekonomicznego. Był to też bardzo ciekawy i przyjemny kierunek. Pracując obecnie w Urzędzie Gminy, nie żałuję, że nie śpiewam, ta praca mi się bardzo podoba i nie zamieniłabym jej na inną. Choć, gdyby zespół stał się popularny na cały świat, przypuszczam, że nie zrezygnowałabym ze sławy, bo za mocno ciągnęło mnie do mikrofonu ;) Nawet jeszcze teraz byłabym wstanie wszystko rzucić i być zawodową piosenkarką - dziecięce marzenia zawsze pozostają :)

P: Jakiej na co dzień słuchasz muzyki? Masz jakiś ulubionych wykonawców lub zespoły? Jeśli tak, to jakie?
D: Różniej, zależy od nastroju, ponieważ jestem bardzo tolerancyjna w stosunku do jakiegokolwiek gatunku bądź poszczególnego artysty. Słucham muzyki zarówno z lat. 80, 90, jak i obecnych. Słucham zazwyczaj popu i rocku. Do moich ulubionych wykonawców należą: Whitney Houston, Pat Benatar, Belinda Carlisle, Michael Jackson, Bryan Adams, a ze zespołów to: 2 Unlimited, KISS, AC/DC, ABBA oraz Modern Talking. Nie zapominając, lubię także współczesnych artystów takich jak: Demi Lovato, Ashley Tisdale, Dido, Loreen i Nickelback.


P: Jesteś bardzo tolerancyjna w stosunku do muzyki i jej gatunków. Czy istnieją wobec tego jakieś piosenki, których najczęściej słuchasz? Co sprawia, że wydają się być dla Ciebie takie wyjątkowe i inne od pozostałych?
D: Tak, istnieją. Gdy jakaś piosenka mnie zauroczy, wtedy nie patrzę na gatunek, musi mieć po prostu "to coś". Są to np. "Euphoria" - Loreen, "Only time" - Enya, "How you remind me" - Nickelback, "Give your heart a break" - Demi Lovato, "I will always love you" - Whitney Houston. Czym się wyróżniają? Piosenka jest wyjątkowa, gdy artysta ma magiczny głos, który wykorzystuje w 100% w danym utworze. Ja wtedy przynajmniej czuje, że dusza odrywa się od ciała i ma się wrażenie takiej lekkości jakby się po chmurach deptało. Może to i śmiesznie brzmi, ale tak umiem rozpoznać "tą" niepowtarzalną, niezwykłą piosenkę. Każdy z nas może mieć jednak inne odczucia.

P: Najlepiej jest słuchać muzyki, którą sobie sami puścimy przez telewizor, mp3, mp4, radiomagnetofon czy telefon. W radiu zazwyczaj są piosenki, które lubimy albo też i nie. Czy istnieje jednak jakaś stacja, która według Ciebie nadaje najlepszą muzykę w regionie?
D: Zgadzam się z Tobą, że najlepiej włączyć samemu płytę, taką, na którą w danym momencie mamy ochotę. W większości radiach muzyka raz spełnia nasze oczekiwania, a raz nie. Jest tak, ponieważ tyle ile jest ludzi, tyle różnych gustów muzycznych. Żadne radio w pełni nigdy nikogo nie zadowoli, ale istnieją takie stacje, które potrafią w dużym stopniu spełnić moje oczekiwania. Jedną z takich stacji jest moim zdaniem Radio Park - jest to najlepsze radio w regionie, bo fajne audycje, ciekawe, czasami zabawne, przede wszystkim dużo muzyki bardzo zróżnicowanej (obecna i starsza - lata 80. i 90.). W ten sposób mogą trafić do wszystkich słuchaczy. Mnie osobiście podoba się audycja "Zaparkuj na luzie" i "Park Party".


P: Ostatnie pytanie. Masz może jeszcze jakieś muzyczne plany, którymi chciałabyś zaskoczyć ludzi?
D: Trudno powiedzieć. Z jednej strony człowiek zawsze marzy o solowej karierze, o byciu prezenterem muzycznym jakieś stacji albo pracy z ludźmi, którzy dopiero stawiają pierwsze kroki w branży muzycznej. Z drugiej strony zaś dobra praca, spokojne życie z kochającą rodziną i czas wolny dla siebie jest wystarczającą rekompensatą tego, że na scenie muzycznej mi się nie udało. Sądzę, że moja miłość do muzyki jest na tyle wystarczająca, że nie muszę się nią dzielić z innymi, chyba, że z moim mężem czy córką :)

P: Dziękuję Ci Mamo za rozmowę ;) Cieszę się, że znalazłaś czas, aby odpowiedzieć mi na wszystkie pytania.
D: Również dziękuję za wywiad. To, że mogłam pomóc sprawiło mi ogromną radość! Dzięki Tobie mogłam znowu odświeżyć piękne wspomnienia :)

Pod spodem zamieszczam parę utworów, które moja mama bardzo lubi:

Nickelback - How you remind me

ABBA - Super trouper

Loreen - Euphoria

Demi Lovato - Give your heart a break

2 Unlimited - No limit

Modern Talking - Geronimo`s Cadillac

Whitney Houston - I wanna dance with somebody

Belinda Carlisle - Heaven is a place on Earth

Dido - Thank you

Pat Benatar - Love is a battlefield

Jak znacie jakieś zespoły, piosenkarzy lub piosenkarki, z którymi można by porozmawiać "głębiej", bo są interesującymi osobami, to bardzo proszę o propozycję (chodzi o wywiad). Chętnie poznam nowych, nieznanych mi, fascynujących ludzi :))

Źródła:
http://muzyka.radiopark.com.pl/programy/ 
http://www.whitneyhouston.com/us/home
http://kulisykultury.pl/muzyka/newsy/2013/abba-powroci/
http://www.fanpop.com/clubs/modern-talking/images/27700566/title/modern-talking-photo
http://fanart.tv/artist/1e234774-8e37-4378-b01d-b7dd6ced769c/loreen/
http://www.digitalspy.co.uk/music/news/a451590/dido-confirms-tracklisting-for-new-album-girl-who-got-away.html
http://www.maedchen.de/aktion/blond-oder-braun-2017179.html
http://indervilla.com/nickelback-photos-and-wallpapers/
http://www.legacyrecordings.com/a/#/artist/acdc/1692/
http://blogs.knoxnews.com/brown/archives/2008/07/pat-benetar-nei.shtml
http://www.theplace2.ru/photos/Belinda-Carlisle-md4276/pic-329121.html
http://alligatorsandthings.wordpress.com/2013/03/18/first-kiss-magic-or-not/
http://slodive.com/inspiration/ashley-tisdale-hairstyles/
http://blogs.houstonpress.com/rocks/2012/11/michael_jackson_thriller_cover.php 
http://zloteprzeboje.tuba.pl/zloteprzeboje/1,101972,12198278,Bryan_Adams_i_jego_polskie_wielbicielki.html
http://www.naitimp3.com/artist/1230/

23 lutego 2014

Królowie Popu

W końcu przyszedł czas na napisanie o prawdziwych artystach muzyki pop, którzy swoją działalnością artystyczną wpisali się do historii. Dzisiaj więc notka o królu i królowej popu, czyli o Michaelu Jacksonie i Madonnie. To co zrobili dla muzyki nie można opisać. Byli jej rewolucją. I jak tu nie powiedzieć, że Bóg czyni cuda i zsyła nam na Ziemię takich niezwykłych ludzi. Niezliczona ilość płyt jaką stworzyli, miliony ludzi, którzy ich podziwiali i z chęcią słuchali. Doświadczyć czegoś takiego w życiu jest cudowne. Pozostawili po sobie niezły dorobek, którego chyba nikt na długo nie prześcignie. Można iść podziwiać, ponieważ zaczynali od zera i ciężką pracą osiągnęli sukces.
Madonna była zwykłą prostą dziewczyną, która swoją karierę nie za ciekawie zaczynała. Była tancerką, szatniarką i kelnerką. Przełom się stał, gdy zaczęła występować z różnymi zespołami jako wokalistka. Później postanowiła samodzielnie napisać swój pierwszy utwór i tak się wszystko rozpoczęło. Wydano pierwszą płytę, drugą, trzecią, każda z coraz większym sukcesem.


Jej kariera nabrała zdumiewającego tempa i nawet nie wiadomo kiedy stała się Królową Pop. Może wiele osób jej zarzuca, że nie ma głosu do śpiewania, jest skandalistką, itp. Ja jednak uważam, że nie można jej nikim zastąpić. Jest porównywana do gwiazd takich jak np. Paula Abdul.


Jest wspaniała i obecne gwiazdy nie dorastają jej do pięt. Wydanie 12 płyt, udział w 25 filmach - ona nie jest jakaś gwiazdeczką na pięć minut, jest legendą. Istnieje na scenie od 1978 roku i nadal nie powiedziała ostatniego słowa w muzyce. Obecnie pracuje nad swoją 13. już płytą.


Za takie utwory jak "La isla bonita", "Like a virgin", "Papa don't preach" czy "Who's that girl" trzeba ją kochać :) Łączyła różne style muzyczne takie jak: pop, dance, R&B. Na każdej płycie można było znaleźć skoczne, wesołe utwory, który porywały do tańca, jak i poważne piosenki, ballady, które miały ukazywać drugie oblicze Madonny - w ten sposób mogła trafić do serca wszystkich ludzi. Do dzisiaj znane sławy chcą się do niej upodobnić, ale królowa może być tylko jedna :*
Michael Jackson urodził się już cudownym dzieckiem. Nie miał niestety dobrego dzieciństwa. Jego przeznaczeniem było śpiewać. Wszyscy go znali i kochali. Zaczynał jako mały chłopiec z zespole "The Jacksons 5", razem ze swoimi braćmi.


O ile cała rodzina była utalentowana muzycznie, o tyle Michael był najlepszy. W piosenkach poruszał różną tematykę: miłość, życie osobiste, głód, choroby, rasizm oraz zabawę. Był artystą, który nie tylko wkładał wielką wartość w śpiewaniu piosenki, ale zrobieniu z niej bajkowego widowiska.


Każdy koncert, teledysk był niczym mini filmik dla widza. Dzięki niemu rozpowszechnił się taniec moonwalk i robot dance - to już była sztuka. Dla muzyki zrobił naprawdę wiele. Wydał 10 albumów, nagrał 68 singli - ten człowiek jest mistrzem i wyznacznikiem popu - w końcu tworzył muzyczne arcydzieła. Pomnik na jego cześć postawić to zdecydowanie za mało, zasługuje na coś więcej.


Szkoda, że taka duma musiała nas opuścić. Jest to wielka strata w muzyce, która nie tak szybko się zapełni następcą. Trudno znaleźć drugą taką osobę, która mogłaby się zmierzyć z mistrzem. Może już go nie ma wśród nas, ale nigdy o nim nie zapomnimy... Hołd dla tak wybitnego człowieka :)
Gdyby los chciał inaczej mogliby stworzyć piękny duet, który byłby w stanie się nawzajem uzupełniać i wspierać. To jest niesamowite, że w jednym czasie żyły dwie osoby, dzięki którym muzyka nabrała zupełnie nowego sensu. Okrzyknięcie ich Królem i Królową Popu, było tylko kwestią czasu. Ich talent, twórczość nie zaginie, pozostanie i będzie jeszcze przez wiele, wiele pokoleń wspominane. U mnie te osoby zagościły w sercach już na zawsze. Mam taką nadzieję, że u innych też ;)


A teraz parę ich utworów, które podbijały listy przebojów w tamtych, a myślę też, że i obecnych czasach ;) Są z nich znani i lubiani:

Madonna - La isla bonita

Michael Jackson - Black or White

Madonna - Papa don`t preach

Michael Jackson - Bad

Madonna - Who`s that girl 
 

Michael Jackson - Beat it

Madonna - Like a virgin

Michael Jackson - They don`t care about us

Źródła:
http://photos-michael-jackson.elusiveshadow.com/details.php?image_id=4494
http://www.djexcel.com/michael-jackson-thriller-excel-edit/
http://www.fanpop.com/clubs/michael-jackson/images/7647469/title/bad-hq-photo
http://www.ebay.com/itm/MICHAEL-JACKSON-1993-OPEN-ARMS-SHOOT-2xRARE8x10-PHOTOS-/110585507078
http://ruchlgbt.pl/news/madonna-walczy-o-prawa-gejow-lesbijek/
http://www.handbagfairy.co.uk/blog/fashion/the-impact-of-madonna-on-popular-culture/attachment/whos-that-girl/
http://beausic.wordpress.com/2012/02/04/spotlight-madonna/

17 lutego 2014

Walentynki ♥

Może już minęły Walentynki, ale kto powiedział, że taka atmosfera musi być tylko raz w roku. Ja proponuję porcję miłosnych piosenek, które aż proszą się, żeby się w nich zakochać ♥

Miłość nas cieszy, miłość nas smuci, miłość uskrzydla, miłość wyniszcza, miłość rani i sprawia radość, miłość smakuje jak słone łzy, miłość jest kubkiem gorącej czekolady w mroźny grudniowy dzień. I tak można ciągnąć... Jest to słowo będące największym paradoksem w naszym życiu. Bo miłość bywa słodka i niewinna, a zarazem cierpka i gorzka. Nie ma jednoznacznej definicji, wszyscy ją tworzymy, lecz każdy dla siebie pisaną przez życie. O tym jaka będzie zdecyduje Bóg, nasz rozum, serce albo zwyczajnie szczęście (los). Trzeba stanąć przed faktem dokonanym i wybrać, którą ścieżką pójdziemy, czy tą pierwszą albo drugą, która równie niewinnie wygląda. A to, że na jednej i na drugiej będą kwitnąć kwiaty, to nie znaczy, że róża nas swoimi kolcami nie ukłuje. Choć czasami jest trudno dokonać wyboru, bo Bóg każe nam iść prosto, rozum sądzi, że warto iść na prawo, a serce na lewo, to jednak zawsze jest nadzieja, że te trzy drogi kiedyś się spotkają :)

"Kocham Cię" - dwa niewinne wyrazy, a ile znaczą. Znaczą więcej niż tysiąc słów i można je na niezliczoną ilość sposobów wyrazić. Ja osobiście uważam, że najlepiej piosenką.

Z okazji piątkowego święta daje Wam miłosne utwory, które wywołują wielkie emocje słuchając ich. Raz miłość jest radosna, szczęśliwa z uśmiechem na twarzy, a raz ze smutkiem, bólem i łzami na policzkach. Taka już jest niestety ta miłość, ale ja każdemu życzę tej pierwszej rzecz jasna :)


Celine Dion - My heart will go on

Whitney Houston -I will always love you

Toni Braxton - Un break my heart

Universe - W perły zmienić deszcz

KISS - Forever

Enrique Iglesias - Ayer

Aerosmith - I don`t want to miss a thing

Bryan Adams - Please forgive me

Bon Jovi - Always

Jennifer Rush - The power of love

Roxette - Listen to you heart

Mateusz Ziółko - When a man loves a women

Shania Twain - Forever and for always

Beyonce - Halo

Mariah Carey - We belong together

Rihanna - California king bed

Sarah Connor - Living to love you

Demi Lovato - Give your heart a break

Źródła:
http://chomikuj.pl/sorelkaa/GALERIA+-+GIFY/LOVE+-+SERCA/CZERWONE

9 lutego 2014

Enrique Iglesias :*

Ostatnio były same składanki piosenek, więc dzisiejszy post będzie poświęcony jednej osobie, a jest nią...  Enrique Iglesias. Co można o nim powiedzieć? Cieszyć się, że taka osoba, z takim talentem wokalnym, z taką niebanalną urodą postanowiła zacząć śpiewać. Karierę swoją zawdzięcza nie popularnemu ojcowi, a własnej niani! Jak dla mnie jest 10 razy, a nawet 100 razy lepszy od Julia. Jego przeszywający do głębi głos był idealnie stworzony do słodkich miłosnych ballad. Patrząc na to, co robi w muzyce, słuchając tych niesamowitych utworów można dostrzec jego wielkie zaangażowanie. Dla niego ta muzyka, fani znaczą coś więcej... Robi to po prostu z sercem ♥


Enrique śpiewał piosenki, które poruszały, wzruszały, pozwoliły człowiekowi się rozmarzyć, poczuć motylki w brzuchu - nie trzeba było nawet oglądać komedii romantycznej, aby się zakochać, wystarczyło włączyć jakikolwiek z jego utworów. Nie chodziło tu już w jego wyglądzie, co też można, ale w jego nieziemskim głosie. On śpiewał to, co każda dziewczyna chciałaby usłyszeć od swojego chłopaka czy ukochanego. Gdy śpiewał miało się wrażenie, że przy nim kobieta może się czuć wyjątkowa. Słowa tych utworów były przepełnione miłością, czułością, namiętnością, wrażliwością. Jego głos potrafił oczarować wszystkich.


Gdy pierwszy raz usłyszałam jego piosenkę stanęłam wryta jak słup, zaskoczył mnie i spowodował, że moje serce szybciej zabiło. Ta muzyka była cudowna, ale to mało powiedziane. Nie ma się więc co dziwić, że w tak krótkim czasie ludzie go pokochali, było po prostu za co... :)

Fakt, to co obecnie tworzy niczym nie przypomina miłosnych bajek, piosenek. Ale kto każe tego słuchać, warto posłuchać twórczości starego Enrique. On wtedy był boski, był muzycznym marzeniem każdej dziewczyny, prawdziwym ideałem. Mam taką nadzieję, że jeszcze powróci do ballad, tylko on potrafi je TAK magicznie zaśpiewać...



Może jego obecnej płyty nie kupię, ale stare posiadam, z czego zacieszam :D (Nie wszystkie na zdjęciu uwieczniłam). Słuchając jego piosenek można zapomnieć o całym świecie, a pozostawić w nim tylko to, co potrzebne, czyli dźwięk, melodię i słowa...


A teraz parę piosenek, dla których wprost straciłam głowę ;)
14 luty już za nie długo, więc można sobie taki 
klimacik walentynkowy już stworzyć :*









 
Którym z utworów Wam skradł serce? Napiszcie w komentarzach :))

Źródła:
http://www.enriqueiglesias.com/forum/topics/exclusive-uhq-pictures-from
http://www.lastfm.pl/music/Enrique+Iglesias/+images/66722620
http://www.lastfm.pl/music/Enrique+Iglesias/+images/48562937
http://www.lastfm.pl/music/Enrique+Iglesias/+images/27511003
http://www.lastfm.pl/music/Enrique+Iglesias/+images/46546633

2 lutego 2014

Muzyka od A do Zet - muzyczne abecadło

Gify, rączki i nóżkiTym razem inne zestawienie piosenek pod względem liter alfabetu. Muzyka jest zawsze od początku do końca, jest wszystkim, jest pewną całością i odpowiednio poukładaną jak właśnie alfabet. Nie ma w niej żadnych pomyłek, każdy dźwięk jest idealnie dopasowany. W abecadle wszystkie litery choć bardzo się różnią są tak samo ważne i potrzebne, bo bez jednej z nich cały łańcuch się zerwie. Utwory muzyczne też tak mają. Jest tyle gatunków muzycznych, różnych wykonawców, a jednak gdyby nagle jednego z nich zabrakło straciłaby ta muzyka swój sens. 

Gify, rączki i nóżkiJak to bywa, aby zacząć się uczyć trzeba było poznać literki, potem próbowano je przeczytać, a później zapisać - wszystko przebiegało powoli, stopniowo. Muzyka w swojej ogromnej historii też musiała zacząć od podstaw, w końcu nie od razu Bóg stworzył rock, pop, jazz czy rap, trzeba było cierpliwie poczekać, aby teraz mieć przed sobą otwarty ten jakże zróżnicowany muzyczny świat. Nie możemy również zapomnieć, że my sami jako odbiorcy też na początku słuchali piosenek dla dzieci, a z biegiem lat każdy wybrał swoją drogę dźwięków i melodii, jaką chciał podążać.

A powracając jeszcze na chwilę do tytułu tego postu, bardzo żałuję, że w szkole nie można się było uczyć muzycznego abecadła, wtedy każdy z pewnością by je umiał śpiewająco :D

Dlatego też jeśli muzyka jest od A do Zet, to możecie zobaczyć, jakiego wykonawcę lub zespół proponuję do danej literki. Myślę, że ten mix piosenek się wam spodoba :) Macie lepsze propozycje literkowe, napiszcie poniżej.

A jak Alicia Keys - Girl on fire

B jak Beyonce - Irreplaceable
 
C jak Carly Rae Jepsen - Call me maybe
 
D jak Dido - No freedom
 
E jak Emily Osment - Let's be friends

F jak Fun Factory - Celebration
 
G jak Girls Aloud - Something New
 
H jak Honey - Nie powiem jak

I jak In-Grid - Tu es foutu

J jak JoJo - Disaster

K jak Ke$ha - Take it off

L jak Leona Lewis - Lovebird

M jak Melanie C. - First day of my life

N jak Nickelback - Savin` me

O jak OneRepublic - All the right moves 

P jak Patrycja Markowska - Dzień za dniem

R jak Rihanna - Russian roulette

S jak Sheryl Crow - Steve McQueen

T jak The Wanted - Walks like Rihanna

U jak Urszula - Dziś już wiem

V jak Vengaboys - Boom, boom, boom, boom!

W jak Whitney Houston feat. Enrique Iglesias - Could I have this kiss forever

Która literka była według Was najlepsza? Piszcie w komentarzach. 
Mam nadzieję, że wszystkie ;) 

Źródła:
http://123bloger.com/index.php?gify=42&blog=0&wallpapers=R%B1czki%20i%20n%F3%BFki%20ta%F1cz%B1